Ryszard Antoniewicz

Urodzony 17. stycznia 1932 roku w Turzystnie (woj. Lubelskie). Wieloletni wiceprezes urzędujący i prezes Radomiaka. Jeden z najbardziej oddanych działaczy klubu, w którym spędził 36 lat! W wieku 20 lat został prezesem Radomiaka. Kierował klubem który miał wtedy kilkanaście sekcji sportowych. Bardzo przeżywał i nadal przeżywa wszystkie sukcesy i porażki zawodników Radomiaka. W 1984 roku spełniło się wreszcie jego marzenie. Awans piłkarzy Radomiaka do Ekstraklasy był w dużej mierze jego zasługą. Z tej okazji stracił płaszcz. Każdy z zawodników wziął sobie kawałek na pamiątkę. -Oddałbym jeszcze dwa płaszcze, żeby tylko zespół utrzymał się w Ekstraklasie - mówił legendarny prezes.

Marian Czachor

Urodzony 8. grudnia 1924 roku. Piłkarz Radomiaka zaliczony do najlepszych zawodników w powojennej historii klubu. Marian Czachor do dziś pozostaje jedynym piłkarzem, który dostąpił zaszczytu gry w pierwszej Reprezentacji Polski reprezentując barwy Radomiaka. Pamiętny mecz odbył się 19. lipca 1947 roku na stadionie Wojska Polskiego w Warszawie. Czachor rozegrał dobre spotkanie, a po jednym z jego zagrań bramkę dla Polski strzelił Gerard Cieślik. ""Maryś"" miał wiele nęcących propozycji z innych klubów. W swoim składzie chciały Go mieć takie kluby jak Ruch Chorzów, ŁKS Łódź czy Cracovia Kraków. Pozostał jednak wierny Radomiakowi, któremu po zakończeniu kariery (1953) służył swoją wiedzą i doświadczeniem m.in. jako trener. W 2010 roku stadionowi Radomiaka przy ul. Struga 63 nadano patrona. Zostali nim Bracia Czachorowie, a Marian Czachor (ostatni z żyjących braci) odebrał pamiątkową tablicę upamiętniającą to wydarzenie.

Zygmunt Galas

Urodzony 15. maja 1941 roku w Radomiu. Piłkarz skała. Rywale jak ognia unikali z nim bezpośrednich pojedynków. Do Radomiaka trafił z Garbarza Radom. Dysponował niespożytymi siłami i szybko znalazł uznanie w oczach trenera Henryka Zatorskiego. Najczęściej występował w pomocy. W 1961 roku otrzymał powołanie do wojska i trafił do Legii Warszawa. Następnie grał w Lubliniance trenowanej przez Kazimierza Górskiego, z którą w 1963 roku wywalczył awans do II ligi. Po odbyciu służby wojskowej grał w Broni Radom, a od 1970 roku przez dwa lata ponownie występował w Radomiaku. W plebiscycie na najlepszego piłkarza 85-lecia klubu zajął 10 miejsce.

Jan Głowacki

Urodzony 8. lutego 1952 roku w Wilnie. W latach 1965-1978 z przerwą (1971-1973) na służbę wojskową w Czarnych Radom grał w Radomiaku. Przeszedł wszystkie szczeble piłkarskiego wtajemniczenia, od juniora do zawodnika pierwszej drużyny Jako 16-latek zadebiutował w I drużynie w meczu o mistrzostwo III ligi przeciwko Górnikowi Wojkowice. Z Radomiakiem dwukrotnie wywalczył awans do II ligi (1973/1974, 1976/1977). Kontynuowanie kariery uniemożliwiła mu kontuzja. Czynne uprawianie piłki zakończył 1978 roku, ale nie opuścił klubu i służył mu jako kronikarz i kierownik magazynu. Przejął tą schedę po Julianie Staniku.

Kazimierz Górski

Urodzony 1. stycznia 1934 roku w Radomiu, zmarł 9. sierpnia 1996 roku w Radomiu. Był wychowankiem RKS-u Radom. Do Radomiaka trafił w 1954 roku. Od razu zaskrobił sobie zaufanie zawodników i kibiców. Grał na środku ataku i zdobywał wiele efektownych bramek. Był kapitanem drużyny. Później występował na obronie i był filarem defensywy Radomiaka. Był niezawodnym egzekutorem rzutów karnych. Piłkarską karierę zakończył w 1965 roku.

Maciej Jaśkiewicz

Urodzony 6. maja 1949 roku w Radomiu. Piłkarz Radomiaka w latach 1966-1980. Należał do podstawowych zawodników, podobnie jak jego brat bliźniak, Wojciech. Dwukrotnie wywalczył z Radomiakiem awans do II ligi (1973/1974, 1976/1977). W meczu z Górnikiem Radiln w 1974 roku, którego wynik decydował o awansie do II ligi, strzelił drugą bramkę. Radomiak wygrał 3:1. Prezentował doskonałą technikę i szybkość, dzięki czemu strzelał wiele bramek. Do końca pozostał wierny Radomiakowi choć pozyskaniem lewo nożnego napastnika zainteresowane były Legia Warszawa czy Zagłębie Sosnowiec. Czynne uprawianie sportu zakończył w 1980 roku i zajął się szkoleniem młodziezy w klubie z ul. Struga. W 1989 roku trenowani przez niego juniorzy Radomiaka sięgnęli po brązowy medal Mistrzostw Polski. Najbardziej znani wychowankowie Macieja Jaśkiewicza to Mirosław Siara, Jacek Kacprzak, Tomasz Borkowski i Zbigniew Wachowicz.

Stanisław Kosiec

Urodzony 6. stycznie 1945 roku w Radomiu. Karierę rozpoczynał w RKS Radom a po fuzji w 1967 roku przeszedł do Radomiaka. Był filarem defensywy, bardzo trudnym do przejście. Prze wiele lat był kapitanem Radomiaka, grał bardzo fair, nigdy nie został usunięty z boiska, dwa razy w karierze zobaczył tylko żółtą kartkę. Znakomicie egzekwował rzuty wolne i rzuty karne. Przeszedł do historii dzięki jednej, ale za to bardzo ważnej bramce, która dała Radomiakowi w mecz z Lublinianką w 1977 roku awans do II ligi. W 87. minucie po faulu na Jerzym Turoniu sędzia podyktował karnego. Do piłki podszedł Stanisław Kosieec. Rozbieg... strzał... i gol! Szaleństwo na stadionie. Zdobywca bramki na miarę awansu utonął w objęciach kolegów. Kibice na rękach znosili z boiska bohatera spotkania. - Czy się bałem? - odpowiadał po latach na pytania dziennikarzy. - A czego? Normalnie podszedłem, kopnąłem i piłka wylądowała w siatce. Nie było czasu do namysłu. Dopiero po pewnym czasie dotarło do mnie, co by się działo gdybym nie strzelił. W plebiscycie na najlepszego piłkarza 85-lecia klubu zajął 7 miejsce.

Leszek Krzysiak

Urodzony 27. października 1931 roku w Krakowie. Piłkarz Wieliczki, Wisły Kraków, Lechii Gdańsk. Trener Skry Warszawa, Radomiaka Radom i Wisły Puławy. Jeden z najlepszych szkoleniowców Radomiaka w historii. W 1974 roku wprowadził zielonych do II ligi. Do Radomiaka trafił w 1953 roku. Przez wiele sezonów należał do najlepszych zawodników. Jako trener był wymagający, zachowywał wobec piłkarzy dystans. Szczególną uwagę przywiązywał do wyszkolenia technicznego.

Kazimierz Kszczotek

Urodzony 3. marca 1931 roku w Radomiu, zmarł 8. lipca 1995 roku w Radomiu. W latach 1950-1960 grał w Radomiaku na prawej obronie. Był silnym punktem drużyny. Po zakończeniu kariery piłkarskiej został trener grup młodzieżowych, wyszukiwał piłkarskie talenty. Do jego wychowanków zaliczają się Ryszard Mrozek, Henryk Bolesta, Jerzy Osuch, Jacek Gierek, Leszek Zgutka, Krzysztof Jeromin i Krzysztof Waloszczyk.

Krystian Kutyła

Urodzony 20. kwietnia 1938 roku w Radomiu, zmarł 6. sierpnia 1995 roku w Radomiu. Grał w Radomiaku na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Imponował nie tylko skutecznością i walecznością, ale także postawą fair play. W plebiscycie na najlepszego piłkarza 85-lecia klubu zajął 16 miejsce.

Ryszard Mrozek

Urodzony 14. czerwca 1954 roku w Wałczu, wychowanek Radomiaka, obrońca. Przy Struga grał w latach 1967-1986. W barwach Radomiaka w Ekstraklasie rozegrał 28 spotkań strzelając jedengo gola w meczu z Bałtykiem Gdynia wygranym przez zielonych 3:0. W pierwszym zespole Radomiaka rozegrał ponad 260 spotkań. Z okazji 85-lecia klubu został wybrany najlepszym piłkarzem Radomiaka! Grał twardo i zdecydowanie, nigdy nie odstawiał nogi, nigdy też nie został ukarany czerwoną kartką. Karierę piłkarską zakończył 1986 roku, później grywał w lidze amatorskiej.

Marek Ogorzałek

Urodzony 4. maja 1962 roku w Wierzbicy, zmarł 4. stycznia 2009 roku w Radomiu. Do Radomiaka ściągnął go Józef Antoniak. Dobrze wkomponował się w zespół Radomiaka, który Antoniak przygotowywał do występów w Ekstraklasie. Najmilej wspominał awans i występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. W I lidze rozegrał 11 spotkań i strzelił 2 bramki. Marek Ogorzałek nie opuścił drużyny w trudnym momencie. Grał w zespole ze Struga po spadku 1989 roku do III ligi i był kapitanem drużyny. W sezonie 1992/1993 ponownie przeżywał radość z awansu zespołu do II ligi. Później wyjechał za granicę, a karierę piłkarską zakończył w Pilicy Białobrzegi. Strzelił dla Radomiaka 43 bramki. Od kilku lat zmagał się z ciężką chorobą. Z pomocą pospieszyli mu koledzy z boiska i działacze, którzy dwukrotnie zorganizowali mecze charytatywne, a dochód z nich przeznaczyli na pokrycie kosztów leczenia. Niestety, po kilku latach walki przegrał z ciężką chorobą.

Jerzy Osuch

Urodzony 9. kwietnia 1946 roku w Radomiu, zmarł 19. listopada 2002 roku. Był wielką nadzieją radomskiego futbolu lat sześćdziesiątych. Miał szansę, aby zostać drugim w historii Radomiaka piłkarzem (po Marianie Czachorze), który wystąpi w pierwszej reprezentacji kraju. W 1963 r. otrzymał powołanie do reprezentacji Polski juniorów, w której wystąpił pięciokrotnie. Grał w drużynie narodowej z późniejszymi legendami polskiej piłki nożnej: Włodzimierzem Lubańskim, Robertem Gadochą, Zygmuntem Anczokiem i Janem Domarskim. Dorosłą karierę prawie w całości związał z Radomiakiem. Popularny "Nana" słynął ze świetnej gry defensywnej i atomowego strzału z daleka. Jego kunszt dostrzegli trenerzy z I ligi, kusząc go ofertami z ŁKS-u Łódź, Ruchu Chorzów, Wisły Kraków i Arkonii Szczecin, ale - jak sam twierdził - dla niego najważniejsze były występy na Struga. O klasie Osucha świadczy stwierdzenie kibica podczas jednego z meczów zielonych: - Teraz po Osuchu w Radomiaku pozostały tylko przepocona koszulka i buty. Na Struga zadebiutował w wieku 16 lat w meczu o mistrzostwo III ligi przeciwko SHL Kielce. W 1974 roku awansował z Radomiakiem do II ligi, a w decydującym meczu z Górnikiem Radlin strzelił jedną z trzech bramek. Ktoś może stwierdzić, że Jerzy Osuch był tylko piłkarzem III ligowym i najwięcej osiągnął jako junior, ale najlepszym dowodem uznania jego niezwykłego talentu jaki posiadał jest fakt, że w plebiscycie na najlepszego piłkarza 85-lecia Radomiaka został wybrany do złotej jedenastki wszech czasów zajmując 8. miejsce.

Zdzisław Radulski

Urodzony 14. lutego 1937 roku w Radomiu. Swego czasu był najlepiej zbudowanym mężczyzną w Radomiu. Był ojcem chrzestnym radomskiej i kieleckiej kulturystyki. Jednym z najlepszych zawodników w kraju. Wielokrotny mister Radomia w kulturystyce. W młodości trenował boks, ale w wieku 21 lat zrezygnował z dalszego boksowania. Przez wiele lat szkolił też ratowników wodnych. W 2010 roku obchodził swój jubileusz 50-lecia praacy w Radomiaku.

Tadeusz Rusinowicz

Urodzony 1. lutego 1920 roku w Radomiu, zmarł w 2001 roku. Przez wiele lat był ostoją defensywy Radomiaka. Z szybkim , zdecydowanym stoperem nie mogli sobie poradzić najlepsi napastnicy, w tym sam legendarny Kazimierz Górski, który grywał przeciwko Radomiakowi w barwach warszawskiej Legii. Na początku grał na bramce, a później aż do zakończenia kariery 1961 roku (w wieku 41 lat!) na pozycji stopera. W plebiscycie na najlepszego piłkarza 85-lecia klubu zajął 3 miejsce.

Julian Stanik

Urodzony 3. listopada 1917 roku w Rożkach, zmarł 31. maja 1990 roku. Jego nazwiska trudno szukać w relacjach i sprawozdaniach z meczów. Nie był piłkarzem, działaczem czy szkoleniowcem, a mimo to zachował się w pamięci wszystkich, którzy uprawiali sport w Radomiaku. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych był konserwatorem sprzętu i magazynierem w jednej osobie. Jeden z tych ludzi o których mówi się złota rączka. Jego królestwo stanowił drewniany barak na dolnym boisku szumnie zwany domkiem klubowym, w którym spędzał wiele godzin. - Stary but wyreperowany przez Pana Julka, to było takie uczucie jakby grało się na bosaka - wspominał po latach Ryszard Mrozek.

Marek Wojdaszka

Urodzony 28. czerwca 1955 roku, wychowanek Wisły Puławy. W Radomiaku grał w latach 1974-1986, 1989-1990. Jeden z najbardziej zasłużonych i kto wie czy nie najlepszych zawodników Radomiaka w histroii. Trafił do klubu w 1974 roku i był odkryciem trenera Leszka Krzysiaka. Najpierw występował w ataku, a później przez długie lata drygował swoimi kolegami w drugiej linii. W Ekstraklasie w barwach Radomiaka rozegrał 22 spotkania. W swojej 13-letniej karierze na Struga ponad 300 razy zakładał koszulkę w zielono-białych barwach. W plebiscycie na najlepszego piłkarza 85-lecia klubu zajął 6 miejsce. Od kilkunastu lat na stałe miesza w Kanadzie.

Paweł Zawadzki

Urodzony 31. października 1953 roku w Bydgoszczy. Kapitan I ligowego Radomiaka. Był podstawowym zawodnikiem podczas występów drużyny w Ekstraklasie. W najwyższej klasie rozgrywkowej w barwach Radomiaka rozegrał 23 spotkania zdobywając cztery bramki. Występował na lewej pomocy i lewej obronie. Był głównym egzekutorem rzutów karnych. Przeszedł do Radomiaka z Widzewa Łódź. W pamięci kibiców zapisał się jako wykonawca jedenastki w spotkaniu przeciwko Widzewowi Łódź. Zieloni wygrali to spotkanie z legendarną łódzką ekipą 1:0 właśnie po bramce Zawadzkiego z rzutu karnego.